Obuwie: sneakersy, buty zimowe i oryginalne marki
Nike, Adidas, New Balance, Dr. Martens — pary nowe i ledwie noszone. Oryginały za pół ceny, wymiary wkładki na czacie, odbiór w twoim mieście.
Filtry
Znaleziono: 29
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
- Zobacz ogłoszenie →
Puls rynku
4
aktywnych ogłoszeń
4
nowych w tym tygodniu
Warto wiedzieć
Wtórny rynek obuwia wyrósł na kulturze sneakersów: buty dawno stały się aktywem, który się kupuje, nosi i odsprzedaje. Ale prawdziwa okazja kryje się w „zwykłym” segmencie: skórzane trzewiki, lofersy i buty wyjściowe dobrych marek idą niemal nowe za ćwierć ceny, bo ktoś nie trafił z rozmiarem albo stylem. Główna zasada kategorii — mierzyć albo znać długość swojej wkładki w milimetrach.
Sprzedając buty, zrób zdjęcia podeszwy, zapiętka i wkładki — właśnie po nich ocenia się realne zużycie. Podaj długość wkładki: tabele rozmiarów marek się różnią, centymetry są uniwersalne. Pudełko i paragon są krytyczne przy drogich modelach — bez nich cena spada o 20–30%. Umyj parę przed zdjęciami: czyste buty na neutralnym tle sprzedają się kilka razy szybciej.
Pytania i odpowiedzi
Jak sprawdzić, czy sneakersy są oryginalne?
Porównaj numer artykułu z metki na języku z oficjalną stroną — model i kolorystyka muszą się zgadzać. Sprawdź jakość klejenia, symetrię szwów i pudełko z tym samym numerem. Cena o połowę niższa od rynkowej bez powodu to główny sygnał podróbki.
Jaki rozmiar brać, skoro marki różnie mierzą?
Poproś o długość wkładki w centymetrach i porównaj ze swoją. To pewniejsze niż rozmiary EU/US: ta sama długość może różnić się o cały rozmiar między Nike a New Balance.
Na co patrzeć w używanych butach?
Na zużycie podeszwy przy krawędziach i pięcie — tego nie da się ukryć. Zapiętek powinien trzymać formę, a wkładka nie mieć głębokich odcisków stopy. Lekkie starcie podeszwy w butach skórzanych to nic groźnego: fleki kosztują grosze.
Czy kupowanie używanych butów jest higieniczne?
Tak, przy podstawowym odświeżeniu: wymień wkładki (kosztują grosze) i przetrzyj wnętrze antyseptykiem albo specjalnym sprejem. Spora część ogłoszeń to buty założone kilka razy. Wyjątek to obuwie wyraźnie zdeformowane pod cudzą stopę — takiego nie warto brać niezależnie od higieny.
Buty zimowe z drugiej ręki: na co zwrócić uwagę?
Na szew między podeszwą a cholewką (przemakanie zaczyna się tam), stan futerka przy pięcie, całość membrany w modelach trekkingowych. Sól z poprzednich zim zostawia białe zacieki — dają się usunąć, ale sygnalizują intensywne noszenie.
Jak trafić w swój rozmiar konkretnej marki bez przymiarki?
Zmierz stopę w milimetrach wieczorem (stopa jest większa) i porównaj z długością wkładki z ogłoszenia, a nie z rozmiarem EU/US. Zapas dla sneakersów to 5–10 mm, dla klasyki 0–5 mm. To samo „43” u Nike, New Balance i w klasyce to trzy różne długości.